Dowcipy

[1]    [2]    [3]    [4]    [5]    [6]

  1. Dwóch nastolatków gra w piłkę, a tu nagle na jednego z nich rzuca się rottwajler, ale drugi bohatersko rzuca się na bestie i skręca jej karka i podchodzi do niego dziennikarz:
    - Świetnie mam artykuł "Kibic legi uratował koledze zycie dzięki zabiciu besti"
    - Ale ja nie jestem kibicem legi!
    - No to kibic poloni
    - Poloni też nie
    - No to czego
    - Widzewa łódz
    Nazajutrz w gazecie "Nastoletni zwrodnialec zabił bezbronne zwierzątko...."

     
  2. Idzie jamnik i widzi dalmatyńczyka chwalącego się swoimi czarnymi kropkami. W końccu jamnik niewytrzymał, podszedł do dalmatyńczyhka i powiedział:
    - To pchły tak rosną?

     
  3. przychodzi golden retreiver do sklepu i pyta boksera:
    - Czy są narkotyki?
    - Nie niema
    i tak było przez cały tydzień... W końcu bokser pomyślał że niebędzie co chwilę mówił że nie ma narkotyków. Poprostu wzioł starą mąkę i pomyślał że da ją goldenowi jako narkotyki. Przychodzi golden do sklepu i pyta boksera:
    - Czy są narkotyki?
    - Są - odpowiada mu bokser, a golden na to:
    - Bo ja jestem z FBI

     
  4. Do baru wchodzi facet i krzyczy:
    - Czyj to rotwailer stoi na zewnątrz?
    Z krzesła wstaje muskularny drab:
    - Mój, a bo co...
    - Bo mój ratlerek go zabił.
    Wszyscy obecni na sali parskają śmiechem.
    - Panie, jak taki mały ratlerek mógł zabić takie wielkie bydlę?
    - Utknął mu w gardle.

     
  5. Co powstanie gdy skrzyżujesz blondynkę z Syberian Husky?
    - Najgłupszy pies w zaprzęgu.

     
  6. Jak się nazywa inteligentna blondynka?
    Golden Retriever!

     
  7. przychodzi pies do baru i mówi:
    - Poproszę coś na obiad?
    - Np? - pyta kelener
    - Wszystko oprócz w.ędzonki, wody mieneralnej i ....
    - Czyli co ???
    - Dobra macie jakąś kociznę i na deser apetyczną kostkę ?

     
  8. - Twój pies lubi dzieci??
    - Tak, ale bardziej woli słodycze

     
  9. Turysta idzię drogą, spotyka bacę i pyta:
    - Baco, mogę przejść przez waszą łąkę, bo chcę zdążyść na pocią o 10.40
    - A idżcie, a jak spotkacie mojego psa to i na ten o 9.15 zdążycie!

     
  10. Na przystanku autobusowym siedzą dwie pudliczki. Jedna mówi do drugiej:
    - Na jaki autobus czekasz?
    - Na 1 a ty?
    - Ja na 8 odpowiedziała druga.
    Przyjechała 18-tka wsiadły obie

     
  11. Na furtce zamiast napisu "zły pies", ktoś dopisał "pies bez zębów". Rano wściekły pies czyta napis i mówi: "jak znajdę tego, co to napisał, to go zamlaskam na śmierć!"

     
  12. Przychodzi Jasiu do domu cały zmoczony. Mama pyta Jasia
    - Jasiu co się stało pada deszcz?
    - Nie bawiliśmy się w psy.
    - No i?
    - Ja byłem latarnią!

     
  13. Przychodzi bokser do sklepu i mówi:
    - Dzień dobry, czy jest spleśniała karma?
    Sprzedawca labrador:
    - Nie, nie ma
    Na drugi dzień
    - Jest spleśniała karma?
    - U nas nie ma starej karmy!
    Na trzeci dzień:
    - Jest spleśniała karma?
    - Ile razy mam ci powtarzać, nie ma!
    Historia powtarza się przez tydzień.
    W końcu labrador się wkurzył i mówi gdy przychodzi bokser:
    - Mamy starą, spleśniałą karmę!
    Na to bokser wyciąga od znakę i mówi:
    - To się dobrze składa : sanepid!

     
  14. przycoddzi pudlica do lekarza ze śledziem na plecach:
    - Co pani dolega?
    - Ktoś mnie śledzi.

     
  15. W domu dzwoni telefon i odbiera go pies:
    - Halo kto mówi?
    - Hau!
    - Przepraszam nie rozumiem.
    - Hau!
    - Że co?
    - H jak Helena A jak Andrzej U jak Urszula. Hau!

     
  16. W dzień nauczyciela dzieci podchodzą do pani i wręczają jej prezenty.
    Podchodzi Małgosia, której rodzice pracują w sklepie z bielizną, i podaje pani prezent. Pani potrząsnęła prezentem i powiedziała
    - Bluzka!
    - Tak, skąd pani wiedziała?
    Podchodzi Krzysiek, którego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Pani potrząsnęła prezentem.
    - Bombonierka
    - Skąd pani to wie?
    Podchodzi Jasiu którego rodzice pracują w sklepie monopolowym. Pani spróbowała wyciekający płyn.
    - Wino?
    - Nie.
    - Szampan?
    - Nie.
    - To co?
    - Szczeniaczek!

     
  17. Idzie pies przez pustynię i widzi drzewo:
    Jeżeli to znowu fatamorgana to mi pęcherz pęknie.

     
  18. Idzie pies przez pustynię i widzi drzewo: Jeżeli to znowu fatamorgana to mi pęcherz pęknie.

     
  19. Policja mówi do do psa:
    - Daj głos.
    A pies:
    - A co to wigilia.

     
  20. Przychodzi Golden retriever do sklepu i śpiewa:
    - Czy są pomarańcze? Czy są pomarańcze?
    - Nie, nie ma.
    Na nastepny dzień, znowu przychodzi Golden i spiewa:
    - Czy są pomarancze? Czy są pomarańcze?
    - Nie, nie ma.
    Na trzeci dzień to samo:
    - Czy są pomarańcze? Czy są pomarańcze?
    Sklepikarz Bokser się wkurzył i powiedział:
    -Golden, jesli ci zycie miłe to nie przychodź tu więcej i nie spiewaj mi nad uchem o pomarańczach! Jeśli to się powtórzy po raz czwarty, to wezmę gwoździe i młotek i przybiję twój jęzor do lady tak, byś nie mógł juz śpiewać. Rozumiesz???
    Czwartego dnia przychodzi Golden do sklepu:
    - Są gwoździe i młotek?
    Bokser odpowiada:
    - Nie ma. Jutro będzie dostawa.
    Golden:
    - W takim razie do jutra mogę śpiewać!!!
    I zaczął od nowa:
    - Czy są pomarańcze? Czy są pomarańcze?
    ...............THE END..................

     
  21. Z pamiętnika tresera.
    1-go dnia pies nasikał na dywan. Pan przyszedł, wsadził pysk psa w kałurze i wyrzucił go przez okno.
    2-go dnia zrobił to samo i tak przez tydzień.
    Po tygodniu pies nasikał na dywan, wsadził w to pysk i wyskoczył przez okno.

     
  22. Rozmawiają dwaj sąsiedzi:
    - Pana pies pogryzł wczoraj moją teściową.
    - Niezmiernie mi przykro, co mogę dla pana zrobić?
    - Błagam pana, niech mi go pan sprzeda!

     
  23. Siedzi na schodach charcica afgańska i obok przechodzi pudlica. Pudlica patrząc na charcicę pyta z przekąsem:
    -Hej! Ty! Kiedy zdecydujesz się na mini?

     
  24. Tato, dlaczego na niektórych furtkach i drzwiach pisze "Uwaga zły pies"?
    - Bo nie wypada napisać "Zli ludzie" synku.

     
  25. Co to jest pierwsze blond a potem zieleń?
    Owczarek podchalański po farbowaniu.

     
  26. Jaś do Kazia:
    - Przyjdż dzisiaj do mnie mam nowego psa !
    - A, czy on gryzie ?
    - No , właśnie chcemy sprawdzić !

     
  27. Idzie dwóch myśliwych z psami na polowanie na kaczki, poluja już 2 h i nic nie maja, w koncu jeden mówi do drugiego:
    - Wiesz co albo te kaczki za wysoko latają albo my za nisko podrzucamy psy !

     
  28. Po co pies wchodzi do wody?
    Po kostki!

     
  29. Idzie piesek po parku i widzi suczke z cieczką. Zagaduje do niej:
    - Masz chłopaka
    - No, a co zawołać go?
    - Nie, nie!!! Tak tylko pytam.
    - Aha, bo myślałam,że jesteś gejem!!!

     
  30. Rozmawia pies przez telefon z swoją żoną:
    - Halo?
    - Cześć koteczku!
    - Tylko nie koteczku tu mówi ostry pies!!!

 

[1]    [2]    [3]    [4]    [5]    [6]